Dzień pięćdziesiąty siódmy 19.11.2018
Rano naprawiamy Defendera. Tuż obok. W Sarandi okazało się ze pękło jedna z części trzymająca poduszkę pneumatyczna w zawieszeniu. Pękła, rozdarła się cokolwiek takiego. Krzysiek odkrył to już w piątek, jak tylko przyjechaliśmy do Sarandi. Siedział akurat na krześle tuż obok koła i tak sobie zaglądnął w nadkole i okazało się ze niestety ta część wyszła ponad sprężynę.