Archiwum kategorii: Przez Atlantyk

Przez Atlantyk – Dzień 24

Dzień dwudziesty czwarty – 17.10.2018

Kocham ten stan na statku. Oczywiście jako pasażer. Bo jako Chef Mate, lub inny marynarz z załogi  miałabym za dużo pracy… Pomijając już to, że się na tym w ogóle nie znam. Ciepło, oraz to uczucie, że niczego nie trzeba robić (które dość skutecznie podważa mój mąż, bo coś wspomina, że trzeba pisać, że trzeba zdjęcia robić, że filmy i tak dalej…) jest wielkim atutem takiego rejsu jaki właśnie odbywamy.