Kolumbia – Dzień 536

Dzień pięćset trzydziesty szósty – 12. 03.2020

No dobra. Nie ma co chować głowy w piasek i udawać, że nas nie dotyczą wydarzenia ostatnich dni i godzin na świecie. Chodzi tu oczywiście o epidemie wirusa, który paraliżuje większość ludzkości. Nie będę tu rozważał czy słusznie, bo jest to bardzo delikatna sprawa i czas pokaże jaki będzie rozwój sytuacji.

Kolumbia – Dzień 534

Dzień pięćset trzydziesty czwarty – 10. 03.2020

Dziś prawie leniwy dzień. Krzysiek trochę grzebie przy aucie. Zakłada nowe sygnały dźwiękowe, prezent od Michała. No i lokalizuje wreszcie problem ze światłami. Bo nie mieliśmy od jakiegoś czasu awaryjnych i świateł pozycyjnych. Ja głównie leżę na hamaku… potem sprzątam trochę w  szafkach w aucie bo już się bałagan zrobił.

Kolumbia – Dzień 532

Dzień pięćset trzydziesty drugi – 08. 03.2020

Dzień Kobiet. Budzi mnie mąż życzeniami. Jest ok! ale dlaczego palcem podnosi moją powieką, jak śpię !? 🙂 w każdym razie dzień się zaczął przyjemnie, Krzysiek sprawdził olej w reduktorze (nie wycieka!!) potem umył specjalnie przygotowanym narzędziem z druta i szmaty zbiornik na wodę na dachu naszego auta i po kawce ruszyliśmy dalej.

Kolumbia – Dzień 529

Dzień pięćset dwudziesty dziewiąty – 05. 03.2020

Dzień dzień bardzo intensywny i bogaty w wydarzenia. Jan to nie przypisany do jednego miejsca misjonarz, dlatego wykorzystujemy jego czas wolny i namawiamy go na wycieczkę do kultowych miejsc w Medellin. Najpierw, niejako po branży ruszamy na cmentarz…, ale nie byle jaki, bo to miejsce gdzie pochowany jest największy gangster Pablo Escobar.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube