Archiwum kategorii: Ekwador

Ekwador – Dzień 418

Dzień czterysta osiemnasty  15.11.2019r

Pogoda w rejonie Valladolid i Palandy nam się poprawiła ostatnio. Po poprzednim tygodniu permanentnych deszczy, wyraźnie ociepliło się i świeci słońce, gdzie nie gdzie tylko przysłonięte chmurami. Co prawda doniesienia pogodowe mówią, że kilkaset kilometrów na północ są potężne opady i w niektórych rejonach ogłoszona alarmy powodziowe.

Ekwador – Dzień 417

Dzień czterysta siedemnasty  14.11.2019r

Dziś dzień przygotowywania przepysznej wołowej pieczeni, którą kupiliśmy kilka dni temu podczas powrotu z Guazimi przez Loja, gdzie jest duży supermarket. Zawsze mam dylemat jak przygotować pieczeń, zwłaszcza z wołowiny w Ameryce Południowej. W Argentynie mieliśmy już jakieś doświadczenie, w Boliwii też, ale tu robiłem ją pierwszy raz.

Ekwador – Dzień 415

Dzień czterysta piętnasty   12.11.2019r

Wstajemy bardzo wcześnie i szykujemy się do powrotu. Wcześniej jednak Tymoteusz robi dla wszystkich pyszną jajecznicę z ogromnej ilości jajek. Zajęcia i zadania na misji są ściśle określone. Oczywiście reguluje je najbardziej rytm życia. Czasem jest jakiś pogrzeb, czasem wizyta u chorego, lub przedzieranie się przez kilka godzin przez Selve, do wioski do której nie ma drogi dla samochodu…

Żegnamy się z ogromną nadzieją, na ponowne spotkanie.

Ekwador – Dzień 414

Dzień czterysta czternasty   11.11.2019r

Już chyba pisaliśmy, że życie w podróży przynosi różne niespodzianki. Oczywiście należy być otwartym na wszystko i nie zamykać sobie wszelakich możliwości. Nasz pobyt w Valladolid z dnia na dzień przedłuża się i przynosi nowe ciekawe propozycje… Dziś na przykład ruszamy do miejscowości Guayzimi.

Ekwador – Dzień 412

Dzień czterysta dwunasty   09.11.2019r

Dziś sobota. Po śniadaniu jedziemy niedaleko miejscowości Pallanda zobaczyć ruiny. Miejsce to jest datowane na około 3000 lat przed naszą erą. Santa Ana – La Florida, bo tak się nazywa to miejsce, jest urokliwie położoną dolinką nad górską rzeką z przepięknym mostem wiszącym, spinający oba strome brzegi.

Ekwador – Dzień 409

Dzień czterysta dziewiąty   06.11.2019r

Dziś dzień spokojny, Cały dzień leje. Nie ma internetu z jakiegoś powodu. Ale wykorzystujemy czas na pracę z tekstem, zarówno do książki jak i do kilku portali internetowych, oraz uzupełniamy wpisy na blogu. Systematyczność uzupełniania każdego dnia tekstów jest bardzo ważna, bo potem właściwie jest to do nie nadrobienia.