Dzień pięćdziesiąty czwarty – 16.11.2018
W nocy budzi mnie deszcz. Pada, niby intensywnie, ale na szczęście po dziewiątej przestaje. Jesteśmy w Jose Batlle y Ordonez. Trzęsłam się pół nocy, od od wczorajszej dziennej temperatury ponad 30 stopni, w nocy spadła do 10.