Dzień sześćdziesiąty czwarty 26.11.2018
Rano budzi mnie ból. Od paru dni odkładam wizytę w aptece, łudząc się że przejdzie samo (!!!). Nie przechodzi. Trzeba jechać do apteki, bez problemu sprzedają mi antybiotyk. Furaginu nie ma, ale jest coś innego, co ma w składzie norloxacinę i fenazopiridinę, dwie tabletki kompleksowo, jedna co 12 , druga co 8 godzin.