Archiwum kategorii: Ameryka Południowa

Argentyna – Dzień 70

Dzień siedemdziesiąty 02.12.2018

San Pedro jest najciekawsze w niedzielę, kiedy na ulicach jest prawie pusto, zwłaszcza w porze sjesty. Miasto jest położone w gęstych lasach, pełnych chronionych drzew araukaria. Są naprawdę majestatyczne. W okolicznych wioskach jak na przykład w El Paraiso mieszkają ludzkie, którzy jak tylko usłysza że jesteśmy z Polski, mówią że też są Polakami, co oczywiście nie jest prawdą, bo Polak, który słowa nie mówi po polsku (i nie ma polskiego paszportu) może być tylko potomkiem Polaków, którzy emigrowali do Ameryki Południowej.

Argentyna – dzień 64

Dzień sześćdziesiąty czwarty 26.11.2018

Rano budzi mnie ból. Od paru dni odkładam wizytę w aptece, łudząc się że przejdzie samo (!!!). Nie przechodzi. Trzeba jechać do apteki, bez problemu sprzedają mi antybiotyk. Furaginu nie ma, ale jest coś innego, co ma w składzie norloxacinę i fenazopiridinę, dwie tabletki kompleksowo, jedna co 12 , druga co 8 godzin.

Argentyna – Dzień 62

Dzień sześćdziesiąty drugi 24.11.2018

Zwiedzamy dziś z Padre Andrzejem Redukcje San Igacio i górę Santa Ana, gdzie w 2011 postawiony został krzyż. Dzień upływa nam naprawdę przyjemnie.

Z krzyżem na górze Santa Ana związana jest legenda. W Santa Ana małym miasteczku w latach trzydziestych ubiegłego wieku funkcjonowała prężnie cukrownia, która dawała mieszkańcom pracę.