Dzień pięćset czterdziesty drugi – 18. 03.2020
Po wczorajszym wietrznym popołudniu i wieczorze, poranek jest w miarę spokojny i nawet rześki. Ale tylko do momentu kiedy słońce podniesie się nieco wyżej nad linię krzaków zasłaniających nas od pobliskiego solniska po którym przechadzają się flamingi.